Seryjny morderca zabija co najmniej trzy ofiary w różnych miejscach i odstępach czasowych. Każde z morderstw stanowi samodzielny czyn zawarty w serii.
- Potrafi doskonale się maskować.
- W codziennym życiu jest bardzo sympatyczny, nie budzi żadnych podejrzeń.
- Nawet jego najbliżsi niczego się nie domyślają.
- Rodzina i sąsiedzi najczęściej mówią: jaki to porządny, życzliwy człowiek.
- Jednak nie zawsze seryjni mordercy są tak postrzegani, o czym świadczy historia Bogdana Arnolda.
- Był zwyrodnialcem, a ze swoimi chorymi preferencjami nie maskował się zwłaszcza przed żonami.
- Tutaj akurat wpisywał się w schemat seryjnego mordercy - cierpiącego na zaburzenia osobowości i zachowania.
Ma rodzinę, ma dzieci, jest bardzo dobrym mężem, ojcem, sąsiadem... I podobnie, jak ponad 40 procent tego typu osobników, wykazywał anormalne seksualne preferencje.
- Był sadystą.
- Wracał na miejsce popełnionych przez siebie morderstw.
- Zresztą nie mogło być inaczej, bo zwłoki trzymał w...
- swoim mieszkaniu.
- Kim był Bogdan Arnold?
- Dlaczego zabijał?
- Kim były jego ofiary?
- Jak mógł mieszkać z rozkładającymi się zwłokami?
- Historia nieprawdopodobna, a jednak prawdziwa.
- Zapraszam do lektury.
- Monika Frączak
📘 Detektyw Extra 1/2019
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę