Ich losy Polacy śledzili z wypiekami na twarzy. Każdy znał godzinę emisji i był to "święty" czas.
- Co niegdyś tak bardzo fascynowało Polaków?
- Oczywiście seriale.
W czasach PRL-u czekało się na kilka najbardziej popularnych, chociaż szczerze powiedziawszy oferta nie była zbyt bogata. Serialowa publiczność dzieliła się na zwolenników kapitana Klossa, porucznika Borewicza, Janka Kosa czy Janosika.
- Inni woleli humor Stanisława Barei.
- Przymykaliśmy oko na wady bohaterów, na ich niemoralne zwyczaje czy łamanie prawa.
Albo wcale nie ograniczali się do wyboru ulubionego serialu, tylko oglądali, jak leci. W tym numerze przypominamy Janosika, dzielnego harnasia, który łupił bogatych, żeby wspomagać biednych.
- W jego rolę wcielił się obiekt westchnień wielu kobiet - Marek Perepeczko.
- Poza atrakcyjną sylwetką kusił wspaniałym charakterem i odwagą.
- Tło też nie było bez znaczenia, ekscytujące pojedynki i przezabawne dialogi jego kamratów.
- Prawdziwa historia Janosika różniła się od tej z przygodowo-komediowego serialu.
- Oglądając wznawiane odcinki serialu pamiętajmy, że to "tys prowda" o Janosiku.
- Zapraszam do lektury.
- Monika Frączak
A członkowie jego bandy "byli bezwzględnymi złodziejami łakomymi cudzego dobra, mordercami i gwałcicielami, a wszelkie zasady były im całkowicie obce".
📘 Detektyw Extra 4/2019
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę