Słaba płeć? Niemal do końca XIX wieku panowało przekonanie, że kobiety charakteryzują się większą moralnością niż mężczyźni.
Uważano, że dokonują zdecydowanie mniejszej liczby przestępstw niż panowie, a przemoc przez nie stosowana (szczególnie fizyczna) jest czymś wbrew kobiecej naturze. Europejskie statystyki z dziewiętnastego stulecia zawierają katalog przestępstw popełnianych przez przedstawicielki "płci słabszej".
Były nimi na ogół: przerywanie ciąży, dzieciobójstwo, porzucenie dziecka, oszustwo, kradzież, paserstwo, nieumyślne podpalenie, zniesławienie, fałszywe zeznania. Ówczesna kryminologia odnotowała jedynie dwa rodzaje zabójstw popełnionych przez kobiety: dzieciobójstwo i umyślne pozbawienie życia męża lub kochanka.
Gdy brakowało jednoznacznych przyczyn, ówczesna opinia publiczna była przekonana, że przestępczyni jest po prostu szalona! Jeśli dowody wskazywały, że zabójstwo zostało dokonane przez kobietę z premedytacją, uważano to za wynaturzenie.
Najbardziej zauważalna jest większa częstotliwość popełniania przestępstw agresywnych oraz częstsze stosowanie przemocy fizycznej w relacjach rodzinnych. Teksty wybrane do tego wydania dowodzą, że "Diabeł w spódnicy" zdał egzamin z emancypacji i na przestępczej ścieżce kobiety dotrzymują kroku mężczyznom.