Nasz świat to nie wszystko. To, co robimy i co dzieje się wokół nas, ma swoje konsekwencje, bowiem istnieją inne rzeczywistości, mocno zespojone z naszą.
Ta kwintesencja Zła zbiera się od wieków w wielkiej Czarze, czekając na moment, kiedy Czara się przepełni. W innej czasoprzestrzeni Żywioły, świadome, lecz bezcielesne byty, postanawiają stanąć w obronie Dobra.
Kumulują więc swoją siłę Divenę i zsyłają do Głównej Czasoprzestrzeni, ofiarowując ją wybranej rodzinie, aby ta w ciągu pokoleń utworzyła Armię, zdolną stanąć z mocą Żywiołów do walki przeciw Złu. Swoje nietypowe zdolności, dzięki którym mogłam robić rzeczy o wiele bardziej imponujące niż naprawianie rozbitej porcelany, odkryłam w przedszkolu, kiedy to mój kolega z grupy zabrał mi zabawkę.
Drugiego dnia, ku mojemu zaskoczeniu, chłopiec przyszedł do szkoły z podbitym okiem. Wtedy jednak moja Divena, moja wewnętrzna moc, nie była jeszcze tak rozwinięta jak teraz.
Dlatego, jak każdy jej posiadacz, musiałam nauczyć się ją kontrolować, a potem się nią posługiwać. Poza gotowaniem i ogrodnictwem są nimi dobra książka, których pochłania dziesiątki, oraz salsa, której przez kilka lat była instruktorem.
To młodzieńcze zakochanie do kreowania nieznanych światów przerodziło się w dorosłą miłość do pisania powieści fantastycznych.