Dziewczyny idą w miasto! Mimo lęku, wbrew wyuczonej uległości, na przekór pokorze - idą w miasto, by wyrazić protest.
Pierwszy tomik Agaty Jabłońskiej był "raportem wojennym", drugi to spisywany na gorąco meldunek z kobiecych walk o godność. Wiersze na transparenty, ich rytm spójny z rytmem gniewnych spacerów i zapewnienie "dla moich dziewczyn": "nigdy nie będziesz szła sama!".