W książce Magdaleny Barbaruk Don Kichote nie jest postacią papierową; przeciwnie, okazuje się bohaterem zaskakująco żywym i żywotnym, swego rodzaju lustrem, w którym nie tylko kultura hiszpańska może się bez trudu przejrzeć. Dzieje się tak dlatego, że Autorka wyprowadza swojego bohatera z przestrzeni literatury i historii i wprowadza go w domenę kultury i współczesności.
Ujawnia nieprzeczuwane i nieobliczalne semantyczne potencje donkichotyzmu, czyniące z błędnego rycerza uniwersalny model nowożytnej i nowoczesnej egzystencji. Co więcej, przekonuje ona, że arcydzieło Cervantesa wciąż rzuca na nas dający do myślenia urok (czar?, klątwę?).
Innymi słowy, że nie tylko my je czytamy, ale również, że i ono nas czyta. Dariusz Czaja Rycerza z suchych, spalonych przez słońce kastylijskich pustkowi Magdalena Barbaruk poddała orzeźwiającej, a niekiedy otrzeźwiającej, a przy tym ożywczej kąpieli interpretacyjnej.
1981) - kulturoznawczyni, doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego. w „Kontekstach”, „Pracach Kulturoznawczych”, „Przeglądzie Kulturoznawczym”, „Kulturze Współczesnej”, „Historyce”, „Dwutygodniku”, „Kulturze-Historii-Globalizacji”, książce Inne przestrzenie, inne miejsca.
W Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Jagiellońskiego zrealizowała w ramach stażu podoktorskiego Narodowego Centrum Nauki projekt badawczy pt.