Marek Dobrawiński jest pochodzącym z Pomorza studentem, którego próżniaczy żywot w Warszawie zostaje przerwany przez wybuch powstania listopadowego. Młody mężczyzna trafia nagle w centrum wydarzeń, stając się mimowolnym świadkiem zamachu na wielkiego księcia Konstantego, brata cara Mikołaja I.
Dzięki sprytowi, a także fortunie, która niewątpliwie mu sprzyja, udaje mu się uniknąć kul i szabli. Mało tego, parę razy za sprawą zupełnego przypadku staje się niemal bohaterem narodowym, za co jest hojnie nagradzany stopniami wojskowymi i orderem.
Mimo niewesołych okoliczności Dobrawiński potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji, a szalejąca dokoła śmierć nie jest dla niego żadną przeszkodą w smakowaniu wszystkich przyjemności młodzieńczego życia Emilia zapalała się coraz bardziej, poczerwieniała na bladej twarzy, potrząsała szablą. Kiedy Cezary wypomniał mu ślamazarność, chłopak zaczął machać żywiej, a prawie piękna heroina Platerówna wywijała szablą i mówiła dalej: Dwa dni temu zaczął się Wielki Tydzień.
Wieloletni gdański nauczyciel historii, współautor materiałów dydaktycznych z historii dla nauczycieli i uczniów na poziomie szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum ogólnokształcącego. W roku 2018 zwyciężył w Konkursie Literacko-Edukacyjnym 40 Pokoleń, zorganizowanym przez Muzeum Historii Polski w Warszawie, dzięki pracy Polskie ziemie w kategorii Jak kształtowały się granice Polski?.
W kolejnym roku, nakładem wydawnictwa Novae Res, ukazała się jego debiutancka powieść Bez rozgrzeszenia, osnuta na kanwie historii klasztoru kartuzów nieopodal Gdańska.