W Boże Narodzenie na Noorö, najbardziej na północ wysuniętej wyspie archipelagu Doggerland, zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Wszystko wskazuje na to, że jego śmierć nie była wcale nieszczęśliwym wypadkiem.
Po długiej rehabilitacji komisarz Karen Eiken Hornby ochoczo wraca do pracy i rzuca się w wir śledztwa, bo dzięki temu ominie ją świętowanie w gronie najbliższych. Kiedy w okolicy dochodzi do kolejnego morderstwa, trop prowadzi do lokalnej destylarni wódki, Karen boi się, że w sprawę może być zamieszany jej dość swobodnie traktujący przepisy prawa kuzyn.