"Domino" to dramat sugestii i niedopowiedzeń, gwałtownych zmian nastrojów od złudnej nadziei po czarną rozpacz. To dialog ludzi naznaczonych - nałogowego hazardzisty i człowieka wykonującego wyroki na zlecenie.
Nic w tej rozmowie nie jest oczywiste, jednoznaczne, nawet spowiedź, nawet skrucha. „Domino” to opowieść o manipulacji ludzkim losem, manipulacji dokonanej słowem, bo słowo to jej najgroźniejsze narzędzie.