Nie ma chyba na świecie nikogo, kto nie miałby swojego ulubionego autora. Jak wygląda jego dom, biurko przy którym pisał, widok z okna, otoczenie?
Aż w końcu dotarła do Macondo wypranego z barw, ale pełnego motyli miasteczka Aracataca w Kolumbii, w którym Marquez stworzył od nowa świat. Autorka odwiedza domy pisarzy, przegląda książki w ich bibliotekach, zagląda do biurek i szaf, najchętniej ugotowałaby jakieś skomplikowane dania w ich kuchniach, gdyby tylko potrafiła gotować.
Wszystkim, którzy pytają, dlaczego porzuciła domowy porządek, odpowiada za Marquezem: Wszystko, czym jestem, wzięło się z tamtej podróży. Marzena Mróz-Bajon dziennikarka, podróżniczka, fotografka.
Redaktor naczelna magazynu Business Traveller, która z okiem przy obiektywie aparatu od lat dokumentuje zmieniający się świat.