Dożywotka

Dożywotka

8,70 zł
Zobacz ofertę

"Dożywotka" zaciekawia od pierwszych stron i do końca czyta się ją z niesłabnącym zainteresowaniem. Fascynuje społeczną "egzotyką" tematu, żywą kreacją młodego bohatera, jego stopniową transformacją i przede wszystkim ekspresją języka, który twórczo współgra ze światem przedstawionym.Fakt, że kanwą tej opowieści są losy młodego człowieka, zagubionego w świecie etycznego bałaganu lat osiemdziesiątych w PRL-u i za drobne kradzieże skazanego na trzyletni pobyt w zakładzie zamkniętym, z pewnością stanowi duży walor książki utrzymanej w stylistyce bezpośredniej relacji z wydarzeń więziennych i z obozu pracy.

Wielką zasługą autora jest takie pokierowanie duchowym rozwojem bohatera, że właśnie w miejscu najgłębszej ludzkiej degradacji i dezintegracji osobowości, potrafił on odnaleźć własną tożsamość, otrząsnąć się z bezmyślności i świadomie zaprojektować zręby własnej przyszłości. Jego język - w miarę nabierania dystansu do samego siebie - też się rozbudowuje, wzbogaca, z uproszczonej, standardowej grypsery przemienia się w soczystą, jędrną i niebanalną polszczyznę.

  • Wprowadzenie: Książka rodziła się powoli.
  • Zbyt wiele tu faktów.

Prawa rządzące fikcją literacką nadały jej wprawdzie formę, a przecież nie stała się przez to powieścią - takie odnoszę wrażenie. Nie mogłem też jej uznać za reportaż, choć zbudowałem ją na wspomnieniach płynących na żywo, opowiadanych w przypływie szczerości przez - nieżyjącego już - szkolnego kolegę, który na początku lat osiemdziesiątych został osadzony w Ośrodku Zewnętrznym Zakładu Karnego, mieszczącym się na obrzeżach jednego z peerelowskich pegeerów.

  • Takich miejsc było wówczas - o czym mało kto wiedział - sporo.

Realia związane z życiem i pracą młodocianych przestępców - zimno, brud, brak opieki lekarskiej, a zwłaszcza niewyobrażalny głód - były dla mnie wielkim zaskoczeniem, podobnie jak warunki egzystencji zwierząt, o których przyjaciel opowiadał ze smutkiem (do tej chwili dźwięczy mi w uszach jego łamiący się głos). Pewnego dnia postanowiłem spisać zapamiętane szczegóły ze zwierzeń przyjaciela, by potem systematycznie, po każdej kolejnej rozmowie, zacząć robić notatki.

  • Wpadłem na zbawienny pomysł, by skorzystać z magnetofonu.

Gdy wreszcie przeczytałem zebrany materiał, odczułem, że nie ma w nim duszy, że brakuje mu czegoś istotnego, co przykuwało moją uwagę w relacjach słuchanych na żywo. Słuchanie nagrań uświadomiło mi, że równorzędnym bohaterem wspomnień przyjaciela był język, którym opowiadał swą historię - nie język pięknoducha ślizgający się po powierzchni zjawisk, lecz wnikający w esencję język człowieka zmagającego się ze swym losem.

  • Język jest wielką zaletą tej powieści, gdyż wprowadza nas w zupełnie odmienny świat ludzkich doświadczeń.
  • Świat, którego już nie ma.
  • Spis treści: WprowadzenieSANKCJAPOWITANIE PRZYDZIAŁ GRYPSOWANIE SMOLARZ SIANO JESIEŃ OBORYKONIE JABŁKOWIN DO DOMU

Trzeba było więc, słuchając nagrań, nauczyć się oddychać i czuć w tym języku, by odtworzyć czas i miejsce tak odmienne i dalekie, a zarazem tak bliskie.

📘 Dożywotka
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Niech żyje wolność
Główny bohater pochodzi ze wsi położonej u podnóża góry Święty Krzyż. W tym miejscu rzą...
17,56 zł
Lokal dla awanturnych
Pierwszy w dorobku znanego dziennikarza i reportera zbiór krótkich, publicystycznych mi...
29,90 zł
Śląsk Cieszyński. Po obu stronach Olzy
Rodzaj: przewodnik turystyczny Seria: Polska Turystyczna Format: 12,4 cm x 17,5 cm Obję...
14,00 zł