Autorka opisuje alkoholizm jakby był to toksyczny związek miłosny. Alkohol najpierw jest jak czarujący mężczyzna.
Jest przy swojej wybrance, gdy jest smutna, zestresowana, gdy brakuje jej pewności. Ale robi się coraz bardziej zaborczy, żąda bezwarunkowej miłości i w tym związku nie ma już miejsca na pracę, rodzinę, przyjaciół...
Nie jest to jednak tylko poruszająca historia kobiety, która przeszła długą i trudną drogę do bycia niepijącym alkoholikiem. Ann Dowsett Johnston jest dziennikarką i, jak każdy dobry dziennikarz, zadała sobie pytanie: dlaczego?
Co się zmieniło w społeczeństwie, kulturze, w nas samych, że ten problem tak gwałtownie narasta? Autorka czerpie nie tylko z własnych doświadczeń, ale także z doświadczeń wielu kobiet, które poznała na spotkaniach klubów AA, itp.
Bo chcemy równości płci, a tu okazuje się, ze na poziomie biologicznym tej równości nie ma i nie będzie. Autorka prowadzi, poparte wieloma badaniami, rozważania na temat tego, dlaczego niektóre kobiety są bardziej podatne na zabójczy urok alkoholu i czemu ich liczba gwałtownie wzrasta.
Johnston porusza także kwestie kobiet, które są alkoholiczkami, ale pracują wydajnie, osiągają sukcesy, nie upijają się do nieprzytomności. Tyle że każdy dzień jest męczący, bo te kobiety, jak wiele innych na świecie, próbują perfekcyjnie spełniać role pracownicy, matki, kochanki, itd.
I jeszcze jedno pytanie, które zadaje Johnston - kiedy daliśmy sobie wmówić, że alkohol jest nieodłączną częścią miłości? Że romantyczne uniesienie bez wina, szampana, wspólnych wypadów na drinka jest niemożliwe?
Również po to, żeby zrozumieć, że część kobiet nie jest w stanie przyznać się do swojej choroby i podjąć leczenia, bo stygmat bycia alkoholiczką jest zbyt wielki. Ann Dowsett Johnston to kanadyjska pisarka, dziennikarka, redaktorka i działaczka społeczna.