Rzadki przykład powieści, która łamie serce, a później skleja je na nowo, a podczas lektury zmienia czytelnika na lepsze. To książka o drobnej, ale znaczącej różnicy między utrzymywaniem się przy życiu a cieszeniem się nim w pełni.
Jodi Picoult Dwunastoletni Edward, jego ukochany starszy brat, rodzice i 183 innych pasażerów wsiadają do samolotu do Los Angeles. Wśród nich jest geniusz z Wall Street, dziewczyna próbująca pogodzić się z nieoczekiwaną ciążą, ranny weteran powracający z Afganistanu i kobieta uciekająca przed nadmiernie kontrolującym ją mężem.
Pewnego dnia jednak dokonuje odkrycia, które pomoże mu znaleźć odpowiedzi na najważniejsze pytania: skąd czerpać siłę, by wstać z łóżka, kiedy straciło się dosłownie wszystko? Historia dorastania, wielowarstwowy portret rodziny i zapierający dech w piersiach obraz tego, jak złamane serce na nowo uczy się kochać.
Studiowała na Uniwersytecie Nowojorskim, tam też później wykładała literaturę piękną, a w Brooklyn College uczyła warsztatu pisarskiego. Tuż po premierze znalazła się na drugim miejscu listy bestsellerów New York Timesa, a prawa do jej tłumaczenia kupili wydawcy z piętnastu krajów.
New York Times Piękna, wciągająca historia o tajemnicy, stracie i cudach. Drogi Edwardzie to opowieść o przetrwaniu, ale przede wszystkim o życiu, którym warto się cieszyć.