Znakomity debiut Stuarta Neville'a. Doskonale skomponowany, trzymający w napięciu thriller w Chandlerowskim duchu.
Neville perfekcyjnie prowadzi fabułę, oszczędnie szafuje przemocą, precyzyjnie wyjaśniając zawiłości sytuacji w Irlandii Północnej. W Irlandii Północnej po porozumieniach z Wielkiego Piątku i pierwszych wyborach do parlamentu zapanował względny spokój.
A na to nie mogą pozwolić ani przebiegły McGinty, ani bezwzględny Byk O'Kane, ani tajny agent brytyjskich służb specjalnych, który zdołał wniknąć w strukturę północnoirlandzkiej organizacji zbrojnej. Jeśli Fegan zdoła wyeliminować wszystkich, na których zlecenie przed kilkunastu laty wykonał wyroki, będzie mógł spokojnie zasnąć.
"The Observer" Jeśli planujecie przeczytać tylko jeden thriller podczas urlopu, niech będzie to kapitalny debiut Neville'a. Napisana z genialnym wyczuciem polityki po uzgodnieniach z Wielkiego Piątku; tak świeża i subtelna, jak tylko moglibyście zapragnąć.
Niezwykle mocna, fantastycznie napisana, tej powieści po prostu nie można przegapić. To nie tylko thriller z wartką akcją, lecz także przenikliwe spojrzenie od środka na skomplikowane polityczne intrygi i powiązania, które utrzymują w Irlandii Północnej niełatwe zawieszenie broni.
"Kirkus Reviews" Neville z talentem miesza elementy powieści kryminalnej i horroru, tworząc jednocześnie wciągający thriller, coś niczym połączenie Jonhna Connolly'ego i Stephena Kinga. "Duchy Belfastu" to znakomity thriller i jedna z pierwszych powieści powstałych w Irlandii Północnej po zawieszaniu działań zbrojnych IRA.