Do dworku w Klinówce trafia Irina Morozow z synkiem Miszą. Choć nigdy nie była formalną żoną Stasia, Kalinowscy opiekują się nią jak synową.
Miejscowa lekarka stwierdza gruźlicę, co przy ogromnym wychodzeniu pacjentki może być niebezpieczne - zaleca kurację w specjalnym zakładzie.