Józik Kalinowski ma poważne wyrzuty sumienia ze względu na swój romans z Heleną Kapustą. Dopiero po głębokiej spowiedzi chłopak odzyskuje spokój ducha i obiecuje sobie poprawę.
Ubrania po zmarłej Katarzynie zyskują drugie życie - czternastoletnia Wikcia robi z nich użytek, urządzając - ku zdziwieniu domowników - spektakularne przebieranki.