Obudził mnie ten nieznośny budzik, która godzina? 6:30 ja pierniczę.
- 6:30 ja pierniczę.
- Dziś poniedziałek, nienawidzę poniedziałków.
Dziś poniedziałek, nienawidzę Obudził mnie ten nieznośny budzik, która godzina? Muszę wstać, szkoła czeka, pewnie bym nie poszedł gdyby nie to, że jestem zagrożony z chemii.
- Dobra wstaję na 3.
- 1...
- 2...
- 3?
- Jest!
- Już jeden brzuszek z głowy.
- Ubrałem się w czarne jeansy i koszulkę z napisem "I'm perfect", do tego trampki i gotowe.
- Wziąłem plecak i zszedłem na dół do kuchni.
- Jestem w domu sam jak zwykle.
- Zabrałem telefon i poszedłem do szkoły.
- Po 15 minutach byłem na miejscu.
Spojrzałem w lustro, przeczesałem włosy ręką, jestem przystojny. Przywitałem się z moją ekipą: John'em – brunetem o brązowych oczach, Michaelem – czarnowłosy z niebieskimi oczyma i Vincentem blondynem z zielonymi oczami.
- Zadzwonił dzwonek, co pierwsze?
- Chemia.
- Za jakie grzechy!?
- Szykowałem się na nudną 45 minutową katorgę, gdy nagle ktoś zapukał do drzwi.
- – Proszę – powiedziała chemica.
- A przez nie weszła...
📘 Dziewczyna o smutnych oczach
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę