Słodko-gorzka opowieść o miłości, zemście i zbrodni, z wielką historią w tle. W pewien styczniowy poranek w domu prawie stuletniej Nataszy Silsterwitz zjawia się młody Anglik, Artur Adams.
Adams z determinacją dąży do rozmowy z nestorką, a ona wie, że nie będzie w stanie przed nim uciec. Przed Arturem, ale i przed własną wnuczką, których Natasza zabiera w pełną napięcia podróż do przeszłości - na przedwojenną Wileńszczyznę i skutą lodem Syberię.
Wyrazista bohaterka, tajemnice z przeszłości i siła miłości to elementy fabuły, od której nie sposób się oderwać. To cudowna, słodko-gorzka opowieść, która z pewnością podbije niejedno czytelnicze serce.
Dorota Kopeć, blog Co przeczytałam „Dziewczyna z daleka” to swoista lekcja historii, ale też piękna opowieść o silnych uczuciach. To książka, w której nie tylko pobrzmiewają echa minionych wydarzeń, ale też splatają się losy kilku pokoleń.
marpil, blog Z Kafką nad morzem Magdalena Knedler zaprasza nas do wysłuchania poruszającej opowieści starszej kobiety, która przez kilkadziesiąt lat skrywała prawdę o własnej młodości ‒ prawdę o dziewczynie poszukującej siebie w brutalnej wojennej rzeczywistości… Miłka Kołakowska, blog Mozaika Literacka Ambitna opowieść o przekleństwie wojny, syberyjskich realiach, życiu w czasach okupacji. To historia, którą wielu z nas mogłoby usłyszeć od swoich dziadków lub pradziadków – pod warunkiem, że chcielibyśmy posłuchać.
No, i zakładając, że nie zamierzają – jak książkowa Natasza – skrywać tajemnicy licząc na to, że nie trzeba będzie jej nigdy wyjawiać. Przemysław Garczyński, 3telnik.pl Magdalena Knedler - autorka powieści obyczajowych („Pan Darcy nie żyje”, „Winda”, „Klamki i dzwonki”) oraz kryminalnego cyklu o pani komisarz Annie Lindholm („Nic oprócz strachu”, „Nic oprócz milczenia”).
Za powieść „Pan Darcy nie żyje” otrzymała nominację do nagrody „Emocje 2015”, przyznawanej przez Radio Wrocław Kultura, a także nagrody kulturalnej „WARTO 2016”, przyznawanej przez „Gazetę Wyborczą”.