Fascynująca, napisana z polotem opowieść o nieśmiałej dziewczynie z klasy pracującej, która znajduje się w samym środku burzliwego, łamiącego surowe zasady obyczajowe związku między dziewczynką z admiralskiej rodziny a tajemniczym, wybitnie utalentowanym malarzem z nienajlepszą reputacją, którym okazuje się sam Edvard Munch. Lisa Strmme opowiada o artyście skazanym na wyobcowanie i lojalnym tylko wobec tego, co tworzy.
Tymczasem w tej fascynującej narracji o norweskim artyście, która fantazjuje też o losach jego najbardziej znanego obrazu, ujrzymy jeszcze dwie ważne perspektywy doświadczania życia. grzesznika, prowokatora, a przede wszystkim niezwykle wrażliwego i zdolnego artystę.
Uwielbiam powieści ze sztuką w tle, bo wiem, że gra toczy się w nich o wielkie pieniądze, więc ich bohaterowie daleko się posuną, czyli będzie się działo.