Dziewięćdziesiąte

Dziewięćdziesiąte

12,80 zł
Zobacz ofertę

Książka to zbiór opowiadań, których spójnikiem tematycznym są lata 90., a opracowania literackiego tego okresu w wykonaniu autora Zwału nie można porównać z niczym, co dotychczas w polskiej literaturze się zdarzyło. Czytając zbiór Dziewięćdziesiąte Sławomira Shuty przypominają się głosy krytyków z lat 90., domagające się od pisarzy opisu rzeczywistości tu i teraz.

  • Niestety, postulat ten nigdy nie został w polskiej literaturze podjęty i lata 90.
  • ciągle zostają obszarem słabo opisanym, nieprzedstawionym.
  • Być może musiały stać się historią, żeby mogły zostać tematem literackim samym w sobie?

Shuty skupia się na okresie karnawału lat pierwszych po transformacji, kiedy między odejściem jednego porządku a pojawieniem się kolejnego nastąpiła swoista luka. Bohater Shutego, nastolatek wychowujący się na nowohuckim osiedlu, jest jeszcze za młody, żeby rzucić się w wir pracy, zakładania własnego biznesu i wystartować w wyścigu szczurów.

Ten okres poluzowania wszystkich norm, zabawy na całego, sprowadza się u niego do spróbowania wszystkiego, co pociągające i co zostało wcześniej obejrzane w zachodnich filmach, m.in.: narkotyków, prostytucji, wyjazdu za granicę, założenia kapeli. Nowohucka przaśność i przeciętność powoduje jednak, że to, co miało być tak ekscytujące i wolnościowe nawet w okresie jedynego w swoim rodzaju karnawału, zamienia się w słabej jakości karykaturę ogranego zachodniego fantazmatu.

  • Nic tutaj nie jest prawdziwe, przeżyte i autentyczne.
  • Pierwsza kupiona marihuana okazuje się grudką kozy z nosa.
  • Jak czuje się nastolatek upalony po raz pierwszy taką substancją?
  • Dlaczego wsiada na rower i bez celu jeździ po osiedlu?
  • Właśnie o takiej wersji karnawału kapitalistycznego opowiadają teksty z Dziewięćdziesiątych.

To proza przeciwna jakimkolwiek mityzacyjnym strategiom nostalgicznym i wspomnieniowym, wręcz ociekająca scenami antyestetycznymi, koślawymi, niepełnymi, udawanymi. Przez kilka ostatnich lat obserwowaliśmy w polskiej kulturze wysyp książek i filmów dedykowanych latom 80., powoli jednak moda na ten okres się wyczerpuje.

  • Shuty wyprzeda tę modę w literaturze.

W dużej mierze dlatego, że popularne stają się, mówiąc językiem młodych ludzi, „najntisy”, które wypierają „ejtisy”. W zbiorze Dziewięćdziesiąte rozpoznajemy styl pisarza ze zbioru Cukier w normie, zdecydowanie inny od ciężkostrawnych, przeładowanych powieści Zwał, Bełkot czy Jaszczur.

Książka nie tylko w specyficznym dla pisarza stylu gonzo artystycznie portretuje transformację w postkomunistycznym wydaniu, stanowi także kopalnię wiedzy dla antropologów codzienności, badających horyzonty marzeń, fantazmatów młodych wówczas ludzi.

📘 Dziewięćdziesiąte
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

FISZKI audio - chiński - Starter
"FISZKI audio - chiński - Starter" polecamy osobom rozpoczynającym swoją przy...
27,99 zł
Grzech zmysłów: Wodzona na pokuszenie egzotyczny trójkąt
Gdzieś podświadomie bała się tego, czego pragnęła. Pozwoliła, aby Sto zaprowadził ją za...
3,99 zł
Wschodni płomień
Sergiusz i Mei poznali się w szkole. On – pół Rosjanin, ona – pół Japonka. Dwa zupełnie...
23,99 zł