Żyjemy w epoce absurdu, gdzie jednocześnie promowana jest rozwiązłość i wstrzemięźliwość, wolność religijna i odrzucenie religii, wolność słowa i autocenzura, czy wolność światopoglądowa i jednocześnie napiętnowanie różnych ideologii. To absurd, w którym się gubię, otumaniony wszechobecnym zgrzytem informacyjnym, hałasem, harmiderem – mając dostęp do każdej prawie informacji i jednocześnie czując się jak ślepiec w ciemnościach.
- To absurd – bo jednocześnie będąc obywatelem wolnym, czuję się zamknięty w kajdany jak nigdy wcześniej.
- Absurd.
- Paranoja.
- Bizarro.
- Jeśli jest gdzieś ucieczka od tego szaleństwa, to może nią być tylko szaleństwo właśnie.
- Takim gatunkiem jest dla mnie Bizarro Fiction.
- Gatunek ten nie jest przecież traktowany poważnie.
- Sam siebie poważnie nie traktuje – w Bizarro Fiction chodzi o dziwność, o groteskę i odrealnienie.
- Samym gatunkiem pasjonuje się naprawdę mała grupka ludzi z całego świata.
- Jest niemal niezauważalny na tle innych.
- Malutki.
- Nieważny.
- Tyle, że science-fiction to była (i jest) poważna literatura.
- Bizarro Fiction nigdy taką nie będzie.
- A zawierając w swoich tekstach różne tezy nie muszę się z nimi zgadzać.
- Nie muszę być poważny.
- Mogę się bawić i być wolnym – tym dla mnie jest Bizarro.
- Jest wolnością.
- Zapraszam Cię w podróż po „Dziwnych Dniach” naszego świata.
- Po mieszaninie gatunków, wrażeń i światopoglądów.
I dobrze, bo dzięki temu jest wolny – ubrane w ramy dziwności można napisać wszystko, tak jak kiedyś, w ramy science-fiction ubierało się coś, co stało w sprzeczności z PRL-em. Teksty, które zostały zawarte w tym zbiorze, w ciągu ostatnich kilku lat można było przeczytać w sieci, na stronie Niedobre Literki – inicjatywie będącej polskim centrum Bizarro, a także w antologii tychże, „Bizarro Bazar”, czy (mam wrażenie) trochę już zapomnianej antologii “Zombiefilia”.” Jedno z opowiadań, “Powtórne przyjście” ukazało się właśnie w “Zombiefilii” - to stary, darmowy projekt sprzed paru lat.
- Opowiadania te są wolne, zwariowane i niepoważne.
- Byłem wolny.
- Mam szczerą nadzieję, że i Tobie pozwolą być wolnymi w tych czasach wolności i nieskrępowania.
- Czasach absurdu.
- Michał Stonawski
Ja sam, pisząc je, nie byłem przecież poważny.