W młodości podróżował po Polsce z Markiem Hłaską, pisał wiersze i bił się na pięści. Potem studiował w łódzkiej szkole filmowej i siedział w więzieniu.
Po wyjściu na wolność współtworzył Studio Filmowe Tor, gdzie współpracował z Krzysztofem Zanussim, Krzysztofem Kieślowskim, Stanisławem Różewiczem i wieloma innymi. W swoim Alfabecie filmowym Kazimierz Kutz napisał o nim: Edward Żebrowski jest jak Duch Święty za potylicą niejednego, gdzie amortyzuje głupotę.