Po dziesięciu latach Aleks wraca do rodzinnej miejscowości, by podjąć pracę nauczyciela języka angielskiego w liceum, do którego sam kiedyś uczęszczał. Czuje się przegrany, zmęczony i rozczarowany życiem w wielkim mieście.
Jednak prawdziwym, choć skrywanym, powodem jego niespodziewanej decyzji o przeprowadzce jest chęć naprawienia błędów młodości. O tym, że nie będzie to łatwe, przekonuje się już pierwszego wieczora, spędzonego w towarzystwie przyjaciół z czasów szkolnych i swojego dawnego chłopaka.
Odżywają wspomnienia, ale też wzajemne pretensje i żale, które od tej pory staną się częścią codzienności Aleksa. Alek i Leon wciąż stali razem, przyciskając się do siebie rozgrzanymi z emocji ciałami i oddychając oddechem tego drugiego, czoło oparte o czoło.
Dwóch idiotów, którzy nie chcieli się nawzajem puścić, mimo że zdecydowanie powinni.