"Er(r)go. Teoria | Literatura | Kultura" 2018. Nr 36, 1/2018: utopie/iluzje/pragnienia

"Er(r)go. Teoria | Literatura | Kultura" 2018. Nr 36, 1/2018: utopie/iluzje/pragnienia

0,00 zł
Zobacz ofertę

Er(r)go… , ou-topos, nie-miejsce, a może eu-topos, dobre miejsce? W każdym razie utopia, albo też kontrutopia, antyutopia, dystopia, technoutopia, uchronia, metatopia, allotopia i wreszcie komputopia.

I jeszcze ekotopia jako świat tylko możliwie dobry, a na tym nie koniec, bo także multimedialna symulacja jako utopia – mentalne zapętlenia ludzkości w utopotezji, nie-miejscach, w bez-czasie, w próżni, nieskończoności i nieograniczoności, krótko mówiąc, komputerowa narkotyzacja. Taka to nasza technocodzienność: przesunięcia ontologiczne, transwersalne przenikanie się wirtualności i realności, brak ochoty na wyjście z kreacji, deterytorializacja utopii.

  • A później antropologicznie niepewny Baudrillard: „jestem w końcu człowiekiem czy maszyną?” pyta.

A wcześniej utopijne futurospazmy futurystów: sempre in avanti, piękno szybkości, ryczący samochód pędzący po taśmie karabinu maszynowego, nienasycone dworce kolejowe, szerokopierśne lokomotywy i lot ślizgowy aeroplanów. Fundamentalistyczny, uzurpacyjny, toksyczny, utopizm (proszę nie mylić go z utopianizmem) i jego dwie Nieznośności.

  • Instytucjonalizacja moralności, tropienie przeciwników i zwieranie szeregów.
  • A utopista?
  • Niedorzeczny krawiec, który przykrawa klienta zamiast materiału.
  • Utopie korporacyjne – co za typy!

Myśl naukowa uderza w kulturę, a Lem z tego korzysta: wzmacniacz inteligencji, maszyna gnostyczna, fantomatyczny generator i producent świata, teletaktor, wszechplanetarny superfantomat, cyberdyktatura, ale nie proletariatu, fantomatyczne rozpasanie: onanizm odśrodkowy i technika ułatwionej rozkoszy, a w efekcie sfantomatyzowane społeczeństwo – łechtanie próżności, wyrzynanie wrogów, maltretowanie podwładnych, krwawa dyktatura i samozniszczenia awatara albo przesiadanie się do innego ciała, poprawiania, retuszowania, fałszowania mózgu, cerebromatyczne zabójstwa, a pośród tego wszystkiego pan Smith. Korporanci, Czystokrwiści, Konsumenci, Fabrykanci, Adamowie i Ewy, plebsszczury, Ogrodnicy.

  • Groźna sprawa – HE (human enhancement) – ktoś chce nas udoskonalić!
  • Majsterkowanie ontologiczne: co tu w nas ulepszyć, co by jeszcze poprawić?
  • To ci transhumaniści każą nam nakręcać nasze sprężyny, śrubować nas samych.
  • Zarejestrowany człowiek-cyborg słyszy kolory, a gdzie posthumanistyczna godność?
  • Wielkie wizje czy pragmatyzm?

Świat Złowszechny, kasty i warstwy, Plebsopolie i Kompleksy, bezwodny potop, korporacjobójstwo, recykling klonów, a Fabrykantki spożywają Amnezjadę i Stymulinę. Teoria zbawienia, świat pozadoczesny, nie-miejsce, które istnieje, pedagogika cnotliwego życia, sankcja eschatologiczna, życie wieczne, mentalność ucieczkowa, samozbawienie.

  • Jesteśmy głodni.
  • A wolność?
  • „Wolność!
  • Tej zjeść się nie da!”.

A może inżynieria cząstkowa: stwórzmy sobie obywatela aktywnego, krytycznego, zaciekawionego, zdolnego do przeciwstawiania się władzy i presji środowiskowej i oszacujmy swoją niemoc. Udajemy się na Śląsk, a tam zmityzowany symbol kuturowy – czynszowe koszary familoków – ale też Arkadia: ludzka, higieniczna utopia Giszowca, utopia wcielona w życie, robotnicze szczęście na co dzień (choć samotni mężczyźni wypchnięci do domu kawalera), natura, rozsądek, ład, harmonia i wygoda.

  • Ale i Arkadię trzeba sprzątać, nawet prewet i gnojownię.
  • I (re)konstruowanie Śląska: biografia Horsta Bienka jako destylat.
  • Heimatliteratur i zawodowi wypędzeni.
  • Bienek (s)twarza się w sobąpisaniu a homoerotyczne podniecenie ucieka w trzecią osobę.
  • (Auto[r\)biograficzne (o)pisania i narracyjna gra pomyłek.

Bienek między metafizycznymi pejzażami i protokołami z Auschwitz, Bienka warsztat poetologiczny, modernistyczny kosmos tekstualny i strategie tekstualizacyjne, polifonicznie otwarte tekstury, iluzje referencjalnej autentyczności, poetycki realizm, opowiadanie nieopowiadalnego Shoa, kapo, rzężenie mężczyzny i zapach jaśminu. W Ameryce nieżyjący już Fuller, architekt rzeczy w ruchu, powiela duszę wszechświata: dymaxionowy środek transportu, dymaxionowe domy i ich kosmiczna świadomość, dymaxionowa mapa i trzy święte: święta geometria, święta technologia, święta sekularność świata.

A jeszcze tu i ówdzie: kontrfinalność rozumu, błogosławiona prawda, ślepota utopii technicznej, osobowości bez ciała, homo fantomaticus, homo hierarchicus, Człowiek-my. I dzisiejsza moda na etykę: utopijność etyki wartości, etyka cnót, utopijny etyczny heroizm, totalizm aksjologiczny, imperatyw hedonistyczny, moc wartości, autonomiczne sumienie, dwadzieścia pięć wizji idealnego społeczeństwa, wyzwolone zniewolenie, jarzmo powolności, architektura opresji, cień miasta wymarłego, kapitalizm kognitywny, wirtualne habitaty, obsceniczny nadmiar widzialności.

  • Nieznośna utopijność utopizmu.
  • Wojciech Kalaga
📘 "Er(r)go. Teoria | Literatura | Kultura" 2018. Nr 36, 1/2018: utopie/iluzje/pragnienia
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Star Force Tom 2 Zagłada
To kolejny kiepski rok Kyle'a Riggsa. Okręty nanitów mają nową misję - ale to wyrok śmi...
26,32 zł
Atlas turystyczny Rzymu
Atlas turystyczny Rzymu to doskonała pomoc w planowaniu udanych wakacji! Książka zawier...
17,06 zł
Immortaliści
A Ty? Jak przeżyłbyś swoje życie, gdybyś wiedział, kiedy umrzesz? Olśniewająca historia...
34,99 zł