Mój ojciec nie przemyślał konsekwencji stworzenia idealnej córki: bogini wszczynającej zatargi i wzbudzającej ożywienie twórcze. Stałam się jego pupilką, najlepszą z najlepszych, byłam perfekcyjna w każdym boskim calu.Rozpętałam niejedną wojnę i to nie tylko na Ziemi.
Manipulowałam siostrami, rozpoczynałam spory, o które nikt mnie nigdy nie podejrzewał. Swoim sprytem sprawiłam, że na tle sióstr byłam bez skazy, czysta niczym kropla Ambrozji.Bogowie przyglądali się mojej postawie z coraz większym szacunkiem.
Moje zasługi i poczynania, oczywiście te, które miały zostać nagłośnione, przynosiły mi chwałę i często wzniecały strach u innych.Byłabym doskonałą zastępczynią ojca, jednak on wolał mojego brata, Aresa. Z przygniatającym poczuciem zdrady i pragnieniem ukarania Zeusa udałam się na Ziemię, gdzie stworzyłam własne królestwo.