"[...\ stosując powyższe rozwiązania jednocześnie eliminujemy ze studiów prawniczych pamięciowe uczenie, które z gruntu jest szkodliwe, zwłaszcza dla inteligentnych osób. Bardzo ważne jest też to, że wszystkie aktywne metody nauczania zostały opracowane nie według schematu "jednakowości", lecz zależnie od ich intelektualnych i praktycznych wymagań osobno dla każdej z tych metod, z zachowaniem w pamięci, że chodzi w nich o etykę zawodów prawniczych.
Jednakże nie brakuje w niej prac, w których najpierw mówi się, co to jest zasada, a następnie "dokleja" ją do danego zawodu. Też powiedzieli, że zasada to (...), ale określając włożyli ją w pytanie, czego można żądać i oczekiwać np.
od adwokata, a nie przytaczali, kim on jest. Wskutek tego zasady mocno siedzą tu w etycznej sferze wymagań właściwych dla zawodów prawniczych jako całości oraz ich poszczególnych typów.
W rezultacie pisząc o zasadach w tym kontekście Autorzy uniknęli pisania od początku, czyli nudnego już powtarzania tych samych wiadomości". Stanisława Kaźmierczyka, WPAiE Uniwersytetu Wrocławskiego Publikację przygotował zespół nauczycieli akademickich zatrudnionych w Uniwersytecie Łódzkim: dr hab.
Niniejsza publikacja została sfinansowana przez Instytut Spraw Publicznych ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności w ramach Programu "Obywatel i Prawo VI"