Może i nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki, ale da się dwukrotnie zadebiutować w tym samym wydawnictwie. Łukasz Nicpan jest tego dowodem.
Pełne poezji - wszak ostatnio za swój tomik Łukasz Nicpan dostał Nagrodę Bednarczyków - obserwacje i zapiski układają się w roku z życia narratora. Nie jest to jednak rok kalendarzowy ani astronomiczny - ale zbiór dni, spotkań i spostrzeżeń, w których realizm przeplata się z magią.
Całość układa się w spójną, fascynującą opowieść o człowieku, który odnalazł swój azyl w otulinie Puszczy Kampinoskiej.