Fanaberie pana starosty Kaniowskiego opisują niechlubne wyczyny Mikołaja Bazylego Potockiego, starosty kaniowskiego XVIII-wiecznego magnata, a przy tym niewybrednego hulaki i awanturnika. Mimo dobrego urodzenia szlachcic zapisał się w historii jako wyjątkowo podły charakter, o którego obmierzłych czynach pisali również Julian Ursyn Niemcewicz, Seweryn Goszczyński, Henryk Rzewuski czy Józef Ignacy Kraszewski.
Pisywał powieści, szkice, wspomnienia oraz poezje, był ceniony jako humorysta. Zajmował się także tłumaczeniami z angielskiego, niemieckiego i włoskiego, jako jeden z pierwszych tłumaczył Williama Shakespearea.
Utwór poddano modernizacji pisowni i opracowaniu edytorskiemu, by uczynić jego tekst przyjaznym dla współczesnego czytelnika.