Odpowiednie momenty nie przychodzą same. Odpowiednie momenty się tworzy.
Powinna też wybrać kierunek studiów, i to zgodny z własnymi potrzebami, a nie z "zewnętrznymi przejawami akceptacji", jak mówi jej pełna dobrych chęci mama. Ale kiedy pod jej fanartem komentarz zostawia tajemnicza Wika, Matylda zaczyna się zastanawiać, kim jest i czego chce.
Za to Wika, w kolorowych perukach i ostrym makijażu, jest jak postać z filmu o superbohaterach: gra na perkusji, ma fanów i bujną przeszłość - choć tylko wirtualną. Szybko się jednak okaże, że w realu podział ról jest inny niż w sieci, a za ekscentrycznym zachowaniem Wiki kryją się zupełnie przyziemne problemy.