Jaki los spotka rozbitków z duńsko-norweskiej floty, którą pochłonął ogromny sztorm zesłany przez samych bogów? Kto przejmie władzę?
Powrót starego przyjaciela z propozycją nowego sojuszu może po raz kolejny wywrócić do góry nogami układ sił na kontynencie. Największa w historii zjednoczona flota Swionów nadciąga ku znienawidzonym ziemiom Danów, szykując się do ostatecznej bitwy w odwecie za wcześniejszą, druzgocącą porażkę.
Opowieść, w której nie ma grama magii, emanuje najczystszą energią, której pozazdrościłaby niejedna średniowieczna wyrocznia. Lektura, która miała starczyć mi na minimum miesiąc, skończyła się szybciej, niż przypuszczałam Głos Kultury Daniel Dantez Komorowski od zawsze zainteresowany średniowieczem, ówczesnymi wojami i bitwami.