Takie historie nie zdarzają się już niemal nigdy. Gaja i Jacek Kuroniowie, pierwsza para opozycji demokratycznej w Polsce, legendarna miłość, jaką świadkowie naszej najnowszej historii wspominają do dziś.
Powstała dzięki wspomnieniom rodziny, a także przyjaciół Gai i Jacka: Seweryna Blumsztajna, Ludwiki i Henryka Wujców, Jana Lityńskiego. Później, w epoce nieludzkiego PRL-u, nie zmieniając zasad, w które wierzyli, razem poświęcili się, by zbudować wolną Polskę.
Najpierw Marzec 68, następnie Komitet Obrony Robotników, w końcu Solidarność. Oboje byli współtwórcami tych wydarzeń, oboje pomogli tysiącom więzionych, represjonowanych, wykluczonych ze społeczeństwa.
Los ich miłości nigdy nie nagrodził, a tylko kazał im na siebie czekać w rozłące, a wreszcie tragicznie raz na zawsze rozdzielił.