Opowiadania Ranpo ewoluowały na przestrzeni lat - zaczynał od typowo detektywistycznych opowiadań w stylu Arthura Conan Doyle'a czy Agathy Christie, z czasem jednak zaczął przesuwać się w stronę opowiadań grozy a la Edgar Allan Poe (od niego również zapożyczył swój artystyczny pseudonim - Edogawa Ranpo wypowiedziane szybko brzmi niemal jak Edgar Allan Poe) i skupiał się na ciemnych zakamarkach ludzkiej psychiki. Wolał szokować, straszyć i zadawać zagadki, niż je rozwiązywać.
Razem z tłumaczem antologii Dariuszem Latosiem wybraliśmy opowiadania, które najlepiej pokazują różne etapy jego pisarstwa. Podobnie jak przy Zmierzchu i Ukochanym równaniu profesora postawiliśmy na współpracę z japońskim artystą przy ilustracji na okładce.
Wybór był dla nas oczywisty: Suehiro Maruo, mangaka i malarz o niezwykle wyrazistym stylu, zaliczany do twórców nurtu eroguro (z ang. Suehiro Maruo ilustrował również opowiadania Ranpo; stworzył mangę na podstawie właśnie Gąsienicy i kadr z tej mangi pozwolił nam wykorzystać na okładce naszego zbioru.