Czyściec to nie miejsce strachu, ale nadziei. Oczyszczenia i bólu, ale po to, by wydoskonalić się w miłości i móc oglądać Boga.
,,Odkrywamy tajemnice czyśćca" - to hasło nowego numeru ,,Głosu Ojca Pio". tego, że możemy użyczyć im swego serca do kochania Boga i ludzi, a swoich kolan do modlitwy.
W dziale poświęconym Ojcu Pio przeczytamy o jego duchowej więzi z duszami czyśćcowymi i interwencjach u Boga podejmowanych za umierających grzeszników. Ponadto w numerze materiał o świętej od skracania męki czyśćcowej i modlitwa za zamarłych za jej wstawiennictwem oraz felieton o śmiertelnie poważnych rozmowach.
Odkrywamy tajemnice czyśćca Na początku listopada po raz kolejny w kościołach usłyszymy, że możemy zyskać odpust za zmarłych czy też podarować odpust duszom w czyśćcu cierpiącym. Odwiedzimy cmentarze, zapalimy znicze, zmówimy ,,Wieczny odpoczynek" za tych, którzy odeszli...
W naszych sercach nosimy wspomnienie wielu bliskich, którzy są już po ,,drugiej stronie". Choć żyją oni wciąż w naszej pamięci, to wierzymy, że istnieją także, a nawet przede wszystkim, w nowej, nieziemskiej rzeczywistości.
Dopowiada również, że droga ta może trwać po śmierci, jeśli zmarły nie jest jeszcze gotów oglądać Boga twarzą w twarz i potrzebuje czasu pokuty, oczyszczenia, przemiany... Święty Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian pisze, że na fundamencie, którym jest Chrystus, jedni chrześcijanie budują ze złota, inni ze srebra, z drogich kamieni, a jeszcze inni z drewna, trawy lub ze słomy.
Ci ostatni, według słów Apostoła, sami wprawdzie ocaleją, ,,lecz tak jakby przez ogień" (1 Kor 3,12-15). Pan Jezus również zaznacza, że ludzkie winy mogą zostać odpuszczone w życiu po śmierci (Mt 12,32).
Katechizm Kościoła Katolickiego rzeczywistość czyśćca ukazuje następującymi słowami: ,,Ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem, ale nie są jeszcze całkowicie oczyszczeni, chociaż są już pewni swego wiecznego zbawienia, przechodzą po śmierci oczyszczenie, by uzyskać świętość konieczną do wejścia do radości nieba" (KKK 1030). Katechizm zaleca również modlitwę za zmarłych - praktykowaną od początków chrześcijaństwa i poświadczoną w Piśmie Świętym.
Świadomi jednak własnych niedoskonałości, wiemy, że być może sami będziemy potrzebowali modlitwy i wsparcia bliskich w naszej drodze ku Bogu po śmierci. Dziś, wsparci przykładem i orędownictwem świętych, odpowiadając na głos Kościoła, przyjdźmy z pomocą tym, którzy cierpią, nie mogąc jeszcze oglądać w pełni Boga.