Czesiek i Tadek przyjaźnią się od dziecka. Wychowani w etosie Szarych Szeregów po wojnie muszą żyć ze stygmatem przedstawicieli "spietranego pokolenia", bo 1 sierpnia 1944 roku żadne powstanie ostatecznie nigdy nie wybuchło.
Życie tej czwórki toczy się w cieniu pochodów pierwszomajowych, przyjacielskich spotkań, wypraw na Kercelak albo nielicznych prywatek, chociaż te bywają niebezpieczne - wódka w głowie budzi to, o czym chce się zapomnieć. Przy dźwiękach Radia Luksemburg, w oparach prozy Hłaski, przy lekturze porad z "Przyjaciółki" i poza echem przemówień przedstawicieli partii.
Bo jakby na świecie zasiać pokój, a nie wojnę, to ludzie byliby naprawdę szczęśliwi.