W posiadłości o nazwie Granatka w Turenii trzydziestosześcioletnia Augusta Willemsens samotnie wychowuje dwóch synów. Czystość jej obyczajów i troska o dzieci czyni z niej obiekt podziwu całej okolicy.
Pragnąć zabezpieczyć interesy synów, przed śmiercią przekazuje im ich akty urodzenia (z których wynika, że dzieci pochodziły ze związku pozamałżeńskiego) oraz dowód na to, że była żoną angielskiego lorda Brandona.