Gorzkawy przewodnik po Grecji Najnowsza historia Grecji jest tak mało znana, że więcej wiemy o życiu starożytnych filozofów, pierwszych dramatopisarzy i mitologicznych herosów niż współczesnych mieszkańców Aten czy Krety. Od jakiegoś czasu jednak Grecja ściąga na siebie uwagę świata: w mediach pojawiają się obrazy protestów ulicznych i zamieszek wywołanych zapaścią finansową kraju borykającego się z potężnym kryzysem, zagrażającym stabilności całej Unii Europejskiej.
Dionisios Sturis, dziennikarz radia TOK FM, relacjonował dla polskich mediów sytuację w Grecji, informując o wydarzeniach politycznych i nastrojach społecznych. W tym samym czasie szukał swoich korzeni, próbował zrozumieć kraj przodków, z którego wyjechał w wieku dwóch lat, by wraz z matką i rodzeństwem zamieszkać w Polsce.
Powróciwszy do zapomnianego języka i odnowiwszy więzi z greckimi krewnymi, powoli odkrywał, jak bardzo na losy jego rodziny wpłynęły wojny i wymuszone migracje lat 40. Autor rozprawia się ze stereotypami, według których Grecy to naród leni i oszustów, a sama Grecja to rajska kraina z folderów turystycznych.
Żeby podkreślić, jaki jest męski, przy każdej możliwej okazji - imieniny, wesela, lokalne odpusty - lubi wyciągnąć starą, od dawna nieczyszczoną lufę i postrzelać sobie w powietrze. Ich biznesy plajtują, a oni zostają z długami, które są powodem do wstydu.
Uważają, że ponieśli życiową porażkę, że nie sprawdzili się jako mężowie i ojcowie.