Co to są haszyszopenki? Czy Dzienniki gwiazdowe Lema wystarczą, by oderwać się od ziemi?
Debiutancka powieść Jarosława Maślanka, to spojrzenie na stan wojenny w Polsce z nowej, zaskakującej perspektywy. Małe przemysłowe miasteczko, którego życie ogniskuje się wokół zakładów zbrojeniowych i gdzie obficie leje się wytwórnianka Jędrka Pijaka.
Ma stanowić panaceum na zaczepki kolegów w szkole, na powolne karłowacenie ojca, na brak matczynej miłości. W Haszyszopenkach nie ma górników, stoczni i demonstracji, jest senne osiedle i zwykli ludzie, którym polityka nie przesłania świata.
Autor mimowiednie wystawił solidarności (rozumianej jako więź społeczna, a nie jako związek zawodowy) czarne świadectwo, choć zaznaczyć trzeba, że nie jest to zapiekła próba kompromitacji, jakiej na przykład podjął się Redliński w Krfotoku. Przemysław Czapliński Haszyszopenki Jarosława Maślanka polecam wszystkim, sobie też: zwolennikom dobrej książki, dorosłym chłopcom, wielbicielom stylu, miłośnikom zabaw literackich, w których zmieniają się tylko plansze, lecz reguły pozostają te same.