Uśmiech jest moją jedyną bronią przeciwko światu. Szpecąca skaza na twarzy - moją największą zmorą.
Zrozumiałam, że nie każda dziewczyna doczekuje się swojego "I żyli długo i szczęśliwie", a książęta z bajek też mają swoje ciemne strony. Mówią, że mam serce z lodu, ale nie są świadomi tego, że tak naprawdę jest znacznie gorzej.
Sądziłem, że tkwiąc samotnie w swojej rezydencji w górach, mam wszystko, czego mi potrzeba, dopóki nie okazało się, że moje prawdziwe szczęście znajduje się daleko poza jej murami. A czy da radę przedrzeć się przez nieufność, ludzkie uprzedzenia oraz wieczną noc, która spowija moje serce?