Opowieść o przyjaźni Laury, hiszpańskiej artystki - malarki i graficzki, miłośniczki zwierząt - z syjamskim kotem o imieniu Hej. Intymny i uniwersalny portret jednego z najbardziej fascynujących stworzeń na świecie.
Wśród wszystkich zwierząt, udomowionych i dzikich, żadne nie jest dla człowieka tak tajemnicze i fascynujące jak kot. Ale chyba zgodzimy się wszyscy, że to my, ludzie, jesteśmy gośćmi i wiernymi poddanymi w królestwie kota, a nie odwrotnie.
Od starożytności, aż po współczesność - z lekkim załamaniem koniunktury w czasach średniowiecza - kot inspiruje, budzi ciekawość i zachwyt. Poznali się na nim bogowie, królowie i artyści, ale też mieszczanie i chłopi.
Może w egalitaryzmie właśnie - bo w którym domu, czy to bogatym, czy biednym, nie przyda się jego talent wytrawnego łowcy, niosącego śmierć domowym szkodnikom? A może w podziwie, jaki wzbudza, będąc właścicielem tych wszystkich cech, za które człowiek dałby fortunę?
W czymkolwiek kryje się ich tajemnica, jedno jest pewne - jeśli będziemy je traktować tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani i zaskarbimy sobie ich zaufanie - staną się dla nas bezcenni, jako najlepsi przyjaciele, powiernicy, pocieszyciele i terapeuci. Będą naszym cieniem, naszym lepszym ,,ja".
Wypełnią naszą codzienność swoim mruczącym ciepłem i pozwolą przeżyć wspaniałą, kipiącą emocjami przygodę - właśnie taką jakiej doświadczyli Laura i jej ukochany Hej. Laura, zawsze uwielbiała zwierzęta, ale nigdy nie spodziewała się, jak wielką rolę w jej życiu odegra Hej.
Oto opowieść o wielkiej przyjaźni, jaka połączyła utalentowaną hiszpańską artystkę z najbardziej tajemniczym i uroczym ze zwierząt. Autorka, poza przepiękną opowieścią o swoim kocie, przemyca szereg informacji o tym jakże wyjątkowym gatunku.
"Rysunki Laury Agustí z ich precyzyjnymi liniami i bogactwem szczegółów kojarzą się z ilustracjami w dawnych encyklopediach. Laura prowadzi nas za rękę przez świat, w którym królestwo zwierząt zawładnęło wszystkim, a człowieka możemy dostrzec jedynie poprzez jego stroje i przedmioty - dowody pradawnej obecności na tej ziemi wymarłego stworzenia: istoty ludzkiej." ,,La Mono Magazine" "Przeurocza historia - coś pomiędzy autobiografią, notatnikiem odkrywcy i powieścią graficzną.
Zwierzęta są tu osnową, na bazie której rozwija się narracja." Marta Caballero, ,,El Mundo" "Nie wiem, czy rozmawiamy o książce, czy o dziele sztuki. Prawdopodobnie o jednym i drugim." Onda Cero, hiszpańska stacja radiowa "Książka, która stanowi wyraz najwyższego podziwu dla relacji ludzi z kotami." Manuel Sollo, hiszpańska telewizja RTVE "Zakochałam się w niej, bo również darzę miłością koty." Ayanta Barilli, esRadio "Zupełnie jak Gerald Durrell, Laura Agustí nauczyła się obserwować i kochać zwierzęta na swój własny sposób.
Bardzo emocjonujące." Ana Usieto, ,,Heraldo de Aragón" "Oryginalna i nie do zaszufladkowania." Miguel Ángel