Kiedy doświadczamy zwyczajnej chwili, wydaje się nam, że nic właściwie się nie dzieje - jej zwyczajność nie robi na nas wstrząsającego wrażenia. Dopiero potem, gdy - z różnych powodów - spoglądamy na to wszystko z oddalenia i widzimy, że to, co nazywamy naszym życiem, w większości składa się z takich właśnie chwil, doznajemy iluminacji - nic zamienia się we wszystko, zwyczajna chwila rośnie i staje się nadzwyczajną, a kolekcja takich chwil to najlepszy i najważniejszy prezent, jaki możemy dostać od czasu.
Zbiór jedenastu prostych, impresjonistycznych opowiadań, których bohaterowie doświadczają codzienności. Są w nich: dzieciństwo, dom, zachwyt chwilą, przemijanie, lęk i poszukiwanie wewnętrznego spokoju.
Uwaga skupia się na tym, co bliskie i bezpiecznie znajome, a rzeczy dzieją się po cichu, w zwolnionym tempie - prawie tak, jakby wcale się nie działy.