Jeśli myśleliście, że granice fantasy zostały już określone, to jesteście w błędzie. Właśnie przesunięto je nawet...
Kiedy wydaje się, że wszystko wróci na swoje miejsce, zło świata zostało pokonane, a bohaterowie mogą wreszcie odpocząć, zająć się rodzinami, wychowywaniem dzieci i odbudowywaniem świata, nadciąga... Monstrualne i niewyobrażalne, bo zrodzone, a właściwie rozrośnięte w głębinach wszechświata.
Idzie i pożera, wiecznie nienasycone, wiecznie głodne i spragnione. Wszystko wskazuje na to, że nawet bóg Dagda stanie po jego stronie, nie bacząc na konsekwencje.
Na szczęście Arduinna, pani życia i miłości, pozostaje wierna rodzajowi ludzkiemu.