"Colin Imber opisuje dzieje Imperium Osmańskiego od jego początków w XIV wieku, przez czasy największej świetności za czasów Sulejmana Wspaniałego, po okres kryzysu w wieku XVII. Autor skupia się na systemie zarządzania imperium i w kolejnych rozdziałach omawia zagadnienia takie jak: polityka wewnętrzna, zarządzanie prowincjami, funkcjonowanie dworu i armii oraz system prawny.
Było to raczej imperium dynastyczne, w którym jedyna lojalność obowiązująca wszystkich mieszkańców polegała na poddaństwie wobec sułtana. Od poddanych niepiastujących żadnego urzędu wymagano jedynie, żeby się nie buntowali i płacili podatki - w gotówce, naturze lub usługach.
Ostatecznie to sułtan utrzymywał imperium w jedności, a nie religia, względy etniczne czy inna tożsamość. Każdy człowiek piastujący w państwie urząd zajmował to stanowisko z nadania władcy, co zobowiązywało go osobiście do służenia sułtanowi.
Sułtan był zatem w swoim kraju wszechmogący, dlatego zwyczajowo od czasów Machiavellego porównuje się osmański absolutyzm z pozycją monarchów europejskich, których władzę do pewnego stopnia ograniczały przywileje szlachty.