Morderca wiedział, jak pozbywać się ciał. Robił to w rozmaity sposób.
- Wykorzystywał do tego hydrolizę alkaliczną.
- Rozpuszczał w wodzie ług sodowy, podgrzewał roztwór do wrzenia i wlewał do wanny.
- Następnie kąpał zamordowane kobiety w wodorotlenku sodu.
- Wystarczyła trzy godzinna kąpiel, aby zwłoki stały się niemożliwe do zidentyfikowania.
- DNA ulegało zniszczeniu.
Rozpuszczone w ten sposób ciała wylewał do kanalizacji, a kości, których substancja nie dała radę przeżreć zostawiał sobie na pamiątkę.
📘 INKUBATOR SZALEŃSTWA
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę