Klimatyczny włoski kryminał osadzony w stolicy prosecco! Zbliża się Boże Narodzenie.
W tym samym czasie niejaki Max Pierini opowiada na kozetce psychoanalityka swoją tragikomiczną epopeję bohatera miejskich odpadów, założyciela rodzinnego przedsiębiorstwa utylizacji śmieci zlokalizowanego poza miastem. W Ekspedientkach z Treviso, Pingwinach z grilla, Buffallo Billu w Wenecji, Póki jest prosecco, póty jest nadzieja (ekranizacja tej powieści w Polsce otrzymała tytuł Ostatnie prosecco hrabiego Ancilotto) i Miłość jest rozpuszczalna w wodzie Fulvio Ervas opowiada o śledztwach inspektora Stuckyego, policjanta dżentelmena, po matce Persa, po ojcu Wenecjanina oraz o Venetto, przepięknej prowincji położonej w północno-wschodnich Włoszech.
Fulvio Ervas urodził się w Musile di Piave 23 lipca 1955 roku, nie wiedząc nic o tym, że kilka miesięcy wcześniej zmarł Albert Einstein. Kiedy już się o tym dowie, zapisze się do liceum z pełnym dumy przekonaniem, że zdobędzie jakąś naukową kompetencję.
Fascynacja zwierzętami odmiennymi od człowieka doprowadza go do ukończenia studiów w dziedzinie nauk rolniczych ze specjalizacją w zootechnice na podstawie rozprawy pod niepokojącym tytułem Ochrona i utrzymanie krów rasy burlina. W pociągu, ogrodzie i na sali gimnastycznej wydarzenia i ludzie tłoczą mu się w głowie i nie dają spokoju, póki nie poczują, że spoczywają bezpiecznie w rękach czytelników.