Ci, którzy wejdą mu w drogę, wcześniej czy później będą musieli się przekonać, że lepiej już umrzeć. Bo Reacher jest genetycznie zaprogramowany do tego, by zwyciężać.
Kiedy obudził się tego dnia, nie planował troszczyć się o to, by grabarzom nie zabrakło pracy. Na drodze pod Los Gemelos na granicy z Meksykiem spotyka Michaelę Fenton, która urządza zasadzkę na ludzi tajemniczego Dendonckera miejscowego wcielenia zła.
Michaela, była agentka FBI, musi do niego dotrzeć, by dowiedzieć się, co się stało z jej bratem. Ten nie ma ochoty odgrywać roli rycerza na białym koniu woli chodzić pieszo albo jeździć autostopem i pakować się w kłopoty.
A po drugie, zdaje sobie sprawę, że nie chodzi tylko o uratowanie jej brata, lecz być może także setek, a nawet tysięcy istnień ludzkich. Twardy, milczący, a jednocześnie wrażliwy People