W rozmowie z Dorotą Kowalską znany filozof ostro wadzi się z feministkami, upolitycznionymi mediami i... z własnymi wspomnieniami z dzieciństwa.
Wskazuje to, co wbrew naszej woli wciąż kieruje nami we współczesnym, szalonym świecie. opowiada, jak przechodzi przez życie konkretny człowiek Zbigniew Mikołejko, to podobne doświadczenia mogły być doświadczeniami wielu z nas.
- Całe moje życie, odkąd zyskałem jaką taką świadomość, trwa w obawie śmierci. To zresztą, co się nazywa czasami oswojeniem śmierci, jest właściwie próbą zagłuszenia w sobie świadomości tego, co nieuniknione.
Fragment książki Świat dziś rozbił się nam na kawałki, ale całe szczęście mamy profesora Zbigniewa Mikołejkę, który potrafi na powrót go posklejać i pokazać, co mają wspólnego sny, obrazy dawnych mistrzów, skandynawskie kryminały i Facebook z naszymi dzisiejszymi niepokojami, nadziejami i lękami. Mikołejko to specjalista od rozbrajania oczywistości, zadawania niewygodnych pytań zarówno w sprawach ziemi, jak i nieba (oraz piekła).