To nie jest powieść o śmierci, to opowieść o umieraniu. Szczera, intymna do granic, groteskowa, brutalna, smutna i okropnie śmieszna.
- To dziennik umierania ojca, nie książka wspomnieniowa.
- To historia o rodzinie w sytuacji granicznej.
- O instytucjach opiekuńczych, które zawalają sprawę.
O Kościele, który zawala, służbie zdrowia, która zawala. To opowieść o czułości i bliskości, które zalewa gniew, bezradność, rozpacz i wściekłość.
- To w końcu krzyk przeciwko nielegalności eutanazji.
📘 Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę