Zapraszam Cię, drogi Czytelniku, w fascynującą podróż po uliczkach i rynkach średniowiecznego i nowożytnego Krakowa. Nie nastawiaj się, że będzie to trasa przyjemna.
W większości wypełni ją smród, brud i ubóstwo (z niewielką domieszką humoru), czyli to, z czym na co dzień mieli do czynienia mieszkańcy dawnego Krakowa. Prześledzisz ówczesną ,,drogę kryminalną", od motywów popychających do przestępstw, poprzez zbrodnie i występki, a na karach kończąc.
Spotkasz mężczyzn i kobiety, ludzi młodych i starców, nędzarzy i bogaczy. Wszyscy, tak odlegli w czasie, mogą okazać się bardzo podobni do współczesnych ludzi.
Będą szukali pieniędzy, uznania, rozrywki, przygody i zemsty...