Murzyńskość, ośmiorniczki, robienie loda Amerykanom, ch, d i kamieni kupa. Te słowa i zwroty weszły już do powszechnego obiegu i użytku językowego.
Jeszcze nie siedzę, choć prześwietlano już moje połączenia telefonicznie, analizowano znajomości, podsłuchiwano, śledzono, sprawdzano moją rodzinę, a nawet jak dowiedziałem się z dwóch źródeł służby miały założyć tzw. Przedstawiam Państwu: OPIS WYDARZEŃ CO JEDLI I PILI PODSŁUCHIWANI STENOGRAMY NAGRAŃ REAKCJĘ MEDIÓW SKUTKI POLITYCZNE TEGO, CO SIĘ STAŁO Przedstawione w książce zdarzenia to dowód na matematycznie dającą się opisać prawidłowość: jakość demokracji, poczucie oferowanej przez nią wolności, są wprost proporcjonalne do rzeczywistej wolności mediów i odwrotnie proporcjonalne do ilości sił usiłujących tą wolność ograniczać.
Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy, tygodnik Do Rzeczy Rolą dziennikarza jest ujawnianie prawdy, nawet jeśli nie dla wszystkich jest ona wygodna. Lektura tej książki pozwala spojrzeć na sprawę jego oczami, oczami jednego z bohaterów afery, który spotkał się z niespotykanym atakiem niektórych mediów.