Trzy pocałunki. Dwa zerwania.
Spełnia się zawodowo (jako copywriterka w agencji reklamowej) kocha swoich przyjaciół (jeszcze z liceum) i wkrótce zamierza kupić własne mieszkanie. Właściwie (zwłaszcza kiedy Amy ma lepszy dzień) można by powiedzieć, że jest świetną partią dlaczego zatem nadal jest singielką?
Problem w tym, że Amy może dostrzec to, czego nikt inny nie potrafi: koniec. Gdy tylko kogoś pocałuje, widzi w najdrobniejszych i najintymniejszych szczegółach, jak skończy się ich relacja.
Jednak podpuszczona przez narwaną kumpelę na weselu ich wspólnej najlepszej przyjaciółki Amy całuje po pijaku trzech mężczyzn i widzi trzy możliwe zakończenia: dwa bolesne, jedno idealnie szczęśliwe. Kłopot w tym, że Amy nie bardzo pamięta, kogo właściwie pocałowała, ani co gorsza która wizja dotyczyła którego z mężczyzn jedno wie natomiast na pewno: nie spocznie, dopóki tego nie odkryje Ta powieść sprawi, że poczujecie motyle w brzuchu jak na pierwszej randce, będziecie płakać ze śmiechu, a na końcu promienieć z radości.